Ludzie odchodzą od nas za szybko, tak po prostu, bez uprzedzenia. Jednego dnia jest dobrze, drugiego dnia nie ma już nic. Czasami śmierć przychodzi niespodziewanie. Widzimy kogoś, rozmawiamy z nim, śmiejemy się a za pięć minut tej osoby już nie ma pośród nas. Gdy była nie docenialiśmy jej obecności tak bardzo. Dopiero kiedy jej zabrakło, tak mocno czujemy jej brak- taką pustkę, której nie umiemy niczym wypełnić . Dobrze pasuje tutaj cytat " Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą ". W życiu jak to w życiu czasami zdarzają się kłótnie, jakieś ciche dni, ale czy warto ciągnąć to w nieskończoność? Życie jest za krótkie na takie rzeczy. Czy nie lepiej odpuścić zamiast później żałować, że przez taką głupotę straciliśmy czas, który mogliśmy spędzić z kimś kogo już nie ma? Mogliśmy być wtedy szczęśliwi i mieć piękne wspomnienia, a teraz pozostaje tylko żal i smutek z niewykorzystanych chwil.
/~Kinga
- 20:54:00
- 13 Comments














